top of page


Polka na emigracji nie wyjeżdża tylko z Polski. Ona wyjeżdża z życia, które znała.
Byłam w Anglii ponad trzy lata. Krótko? Długo? Sama nie wiem. Ale poznałam w tym czasie duże środowisko kobiet na emigracji. Słuchałam ich historii. Patrzyłam, jak żyją, walczą, pracują, wychowują dzieci. Jak tęsknią, śmieją się, płaczą i jak pomagają sobie nawzajem. I powiem jedno: to cudowne kobiety. Nie idealne, ale prawdziwe. Czasami zmęczone, ale niezłamane. Wrażliwe i silne. Czasem samotne, ale gotowe wspierać innych. Kobiety z historiami, których nie widać na zdjęciach
bottom of page