top of page


Bez paszportu, bez walizki, odbyłam podróż na drugi koniec świata i przypomniałam sobie smak Japonii.
To był jeden z tych dni, które zostają w sercu na długo. Dni, które pachną przyprawami, błyszczą kolorami i brzmią muzyką z dalekich zakątków świata. Jako rękodzielniczka i osoba wrażliwa na piękno, poczułam się tam jak w niebie – dosłownie i artystycznie.


Małe serduszka, które mają w sobie niezwykłą moc, nie trzeba nic mówić, wystarczy je podarować. Gosia Jednorowicz
Tak, miałam zaszczyt być wystawcą na Kongresie Kreatywnych Kobiet. Na moim stoisku można było zobaczyć rękodzieło na każdą okazję, bransoletki, makramowe akcesoria, ozdoby do domu, dekoracje do włosów, breloczki, a także ręcznie szyte kuchenne rękawice, kosmetyczki i etui na okulary.
Wieczór był naprawdę cudowny. Otrzymałam tyle ciepłych słów i komplementów, że trudno to opisać. Dla mnie każda taka chwila, kiedy ktoś zatrzymuje się przy moich pracach i mówi: „jakie to piękne
bottom of page