Jem i myślę inaczej. 21 dni, które mogą zmienić nie tylko talerz, ale i myślenie
- Maria Kroczak

- 4 lip
- 3 minut(y) czytania
Są wyzwania, które zaczynają się od pytania: „Co jeść?”. Ale to wyzwanie idzie o krok dalej. Bo w Klubie KREO dobrze wiemy, że zmiana nie zaczyna się wyłącznie w lodówce, na talerzu ani w sklepie podczas zakupów. Ona bardzo często zaczyna się dużo głębiej: w głowie, w przekonaniach, w codziennych wyborach i w tym, co mówimy same do siebie, kiedy patrzymy w lustro, otwieramy szafkę ze słodyczami albo kolejny raz obiecujemy sobie: „Od poniedziałku zacznę”.
Właśnie dlatego powstało 21-dniowe wyzwanie „Jem i myślę inaczej”, które prowadzi Aleksandra Niemiec. To nie jest kolejne wyzwanie o zakazach, liczeniu każdego kęsa i udowadnianiu sobie, że trzeba być perfekcyjną. To jest proces, który pomoże nam spojrzeć na jedzenie spokojniej, mądrzej i bardziej świadomie.
Aleksandra Niemiec - FIT dietetyk i ekspertka w zmianie nawyków. Pomaga kobietom jeść bardziej świadomie, odzyskiwać energię i budować zdrową relację z jedzeniem bez presji, restrykcji i poczucia winy. W swojej pracy pokazuje, że zdrowe odżywianie nie zaczyna się od idealnego jadłospisu, ale od lepszego zrozumienia siebie: swoich emocji, przekonań, codziennego rytmu i potrzeb ciała. Jej podejście jest praktyczne, kobiece i wspierające, bez oceniania, bez straszenia i bez perfekcjonizmu.

Bardzo często problemem nie jest tylko to, co jemy. Problemem jest to, dlaczego jemy, kiedy jemy, jak jemy i co myślimy o sobie po jedzeniu. Jedzenie to nie tylko kalorie. To emocje, przyzwyczajenia, wspomnienia, tempo życia, stres, zmęczenie, dom rodzinny, przekonania wyniesione z dzieciństwa i komunikaty, które słyszałyśmy przez lata. „Nie zostawiaj na talerzu”. „Zjedz, bo się zmarnuje”. „Jak schudniesz, będziesz lepiej wyglądać”. „Po całym dniu należy ci się coś słodkiego”. „Nie mam silnej woli”. „Znowu zawaliłam”.
I właśnie te zdania potrafią rządzić naszym talerzem bardziej niż głód.
Wyzwanie „Jem i myślę inaczej” zaprasza do tego, żeby przestać traktować jedzenie jak wroga, nagrodę albo karę. Jedzenie ma być wsparciem. Ma dawać energię, odżywiać ciało, pomagać myśleć, działać, pracować, odpoczywać i żyć. Ale żeby tak się stało, trzeba nauczyć się słuchać swojego organizmu.
Co jeść, żeby nie działać przeciwko sobie? Zdrowe jedzenie nie musi być skomplikowane. Nie musi oznaczać drogich produktów, idealnych pudełek, egzotycznych składników i życia podporządkowanego diecie. Dla wielu kobiet największą zmianą nie jest rewolucja, ale powrót do prostoty. Jeść tak, żeby ciało dostało to, czego potrzebuje: wartościowe białko, warzywa, owoce, dobre źródła węglowodanów, zdrowe tłuszcze, wodę i regularność dopasowaną do życia, a nie do presji z internetu.
To wyzwanie jest wyjątkowe, bo łączy odżywianie z pracą nad przekonaniami. A przekonania mają ogromną moc.
Dlatego „Jem i myślę inaczej” to nie tylko praca z jedzeniem. To praca z wewnętrznym głosem.
Zamiast: „Muszę schudnąć, bo jestem beznadziejna” - „Chcę zadbać o siebie, bo jestem ważna”.
„Zawaliłam, więc wszystko stracone” - „Jeden wybór nie przekreśla całej drogi”.
„Nie mam silnej woli” - „Potrzebuję lepszego planu, wsparcia i zrozumienia swoich mechanizmów”.
„Od jutra dieta” - „Dzisiaj zrobię jeden dobry krok”.
To jest właśnie zmiana myślenia. Cicha, ale bardzo mocna.
Największym błędem wielu kobiet jest przekonanie, że zmiana musi być ogromna, natychmiastowa i idealna. Tymczasem trwałe efekty często rodzą się z małych decyzji powtarzanych codziennie. Szklanka wody rano. Śniadanie, które daje energię. Warzywa dodane do obiadu. Spokojniejsze jedzenie.....
Przez 21 dni uczestniczki wyzwania będą mogły krok po kroku pracować nad tym, co realnie wpływa na codzienne wybory: nad odżywianiem, nawykami, przekonaniami, energią i relacją z samą sobą. Nie po to, żeby stać się inną kobietą. Po to, żeby wrócić do siebie, bardziej świadomej, spokojnej i zaopiekowanej.

To wyzwanie jest dla ciebie, jeśli chcesz jeść bardziej świadomie, ale nie chcesz żyć w presji i restrykcji. Jeśli masz dość zaczynania od poniedziałku. Czujesz, że jedzenie często łączy się u ciebie ze stresem, zmęczeniem albo emocjami. Jeśli chcesz odzyskać energię, poprawić samopoczucie i zbudować wspierające nawyki bez karania siebie. Wiesz, że największa zmiana nie zaczyna się od idealnej diety, tylko od decyzji: „Chcę być po swojej stronie”.
Nie musisz być perfekcyjna. Nie musisz mieć wszystkiego gotowego. Nie musisz znać wszystkich zasad zdrowego odżywiania. Wystarczy, że zrobisz pierwszy krok. Resztę drogi przejdziemy razem. bo w Klubie KREO nie robimy zmian w samotności
Wszystkie materiały, zadania, nagrania i wsparcie społeczności znajdziesz w aplikacji Akademii Kreatywnych Kobiet, w Klubie KREO. To właśnie tam kobiety mogą działać razem, wspierać się, motywować i przypominać sobie, że zmiana jest łatwiejsza, kiedy nie trzeba robić jej samej.
Wyzwanie prowadzi Aleksandra Niemiec , a uczestniczki wspiera Kamila Kroczak, założycielka Akademii Kreatywnych Kobiet.
„Jem i myślę inaczej” to 21 dni pracy nad odżywianiem, przekonaniami i codziennymi wyborami. To zaproszenie do tego, żeby przestać walczyć ze sobą, a zacząć siebie rozumieć.
Bo kiedy zaczynasz jeść inaczej, często zaczynasz też inaczej myśleć. A kiedy zaczynasz inaczej myśleć, możesz wreszcie zacząć inaczej żyć.
Dołącz do nas i wspólnie zadbajmy o nasze nawyki, energię i sposób myślenia o jedzeniu.
Maria Kroczak Red. Magazynu KREO





Komentarze