Trzy kongresy. Trzy rozdziały. Jedna idea.
- Maria Kroczak

- 8 lut
- 4 minut(y) czytania
27 września 2025 roku w restauracji Bread&Wine w Nottingham odbył się 3. Kongres Kreatywnych Kobiet. Finałowa część niezwykłej trylogii, która przez trzy lata gromadziła kobiety, dając im przestrzeń do wzrostu, spotkania, oddechu, radości i kobiecej mocy.
To był trzeci i zgodnie z naszą własną obietnicą, ostatni kongres. Nie dlatego, że zabrakło nam sił, lecz dlatego, że chciałyśmy zakończyć tę historię tak, jak zaczęłyśmy. Z intencją, z sensem i z pięknem. Chciałyśmy zostawić po sobie coś, do czego chce się wracać myślami, za czym się tęskni, co buduje w sercu. Bo tylko wtedy powstaje prawdziwy niedosyt, ten dobry, który podkreśla wartość.

A TERAZ TROCHĘ WSPOMNIEŃ:
Pierwszy Kongres Kreatywnych Kobiet -
odbył się 9.09.2023 r, pod hasłem „Stylova Odnowa”. Nie był to tylko event. Był to początek rozmowy o czymś znacznie głębszym. Od samego początku misją Kongresu była integracja Polonii, tworzenie przestrzeni, w której kobiety mogą się spotkać, usłyszeć i poczuć, że nie są same. Ale zawsze, równie ważny był przekaz, który towarzyszy nam do dziś: "Najdłuższą relacją w całym Twoim życiu jest relacja sama ze sobą.Dbaj o nią" To był Kongres o odwadze zaczynania od nowa. O tym, że życie można napisać na nowo, niezależnie od wieku, historii, miejsca, w którym dziś jesteśmy, czy upadków, które mamy za sobą.
Temat wydarzenia był spójny z projektem prowadzonym przez Kamilę Kroczak, z projektem, który pomagał kobietom odzyskiwać sprawczość, pewność siebie i wiarę w to, że ich historia wciąż może mieć nowy rozdział.
Bo „Stylova Odnowa” nie dotyczyła tylko stylu zewnętrznego. Dotyczyła wewnętrznej decyzji: wracam do siebie.
Gośćmi specjalnymi 1. Kongresu były Magdalena Pawłowska - prekursorka kursów online, twórczyni kampanii WOW, największego w Polsce biznesowego szkolenia o kursach online i Aleksandra Fiedler- redaktorka Wiadomości dla Polaków w UK, zaangażowana w pomoc Polakom mieszkającym w Wielkiej Brytanii, wpływowa osobowość, influencerka.
Wydarzenie miało wymiar charytatywny. Zebrane środki zostały przekazane na @fundacjaraknroll wspierającą kobiety w ciąży chore na raka w programie „Boskie Matki”.

Drugi Kongres Kreatywnych Kobiet -
odbył się 18 maja 2024 roku. Ponownie w Bread & Wine. Ponownie dla 200 kobiet. Ale tym razem atmosfera niosła w sobie inną energię. Hasłem przewodnim było:„Bez Głosu”. To nie był tylko temat. To było zobowiązanie. Zabierałyśmy głos w imieniu tych, którym próbuje się go odebrać. Mówiłyśmy o tych, którzy nie mogą mówić. O tych, którzy boją się mówić.I o tych, którzy jeszcze nie potrafią. O kobietach, których głos bywa zagłuszany latami, w relacjach, w środowisku pracy, w rodzinnych historiach. O emocjach tłumionych zbyt długo. O zdaniach, które nigdy nie zostały wypowiedziane. 0 zwierzętach, o istotach, które cierpią w milczeniu, zależne od naszej wrażliwości i odwagi. Ten Kongres był przypomnieniem, że głos to nie tylko dźwięk. To tożsamość, granice i prawo do istnienia.
Gośćmi specjalnymi byli Tamara Gonzalez Perea - terapeutka holistyczna, mentorka kobiet, prezenterka i prowadzaca programy TV, influencerka i osobowość medialna oraz zespół muzyczny Farba, który swoim entuzjazmem, cudowną muzyką zafarbował nas na długi czas. Piosenka 'Chcę tu zostać" będzie już chyba z nami na zawsze.
Kongres miał wymiar charytatywny. Nasze wsparcie trafiło do Stowarzyszenia SCHRON na rzecz Schroniska dla zwierząt w Milanówku.

3.Kongres Kreatywnych Kobiet -
odbył się 27 września 2025 roku pod hasłem„Podłącz się do życia”. Był częścią międzynarodowej kampanii społecznej na rzecz przeciwdziałania samotności we współczesnym świecie, kampanii organizowanej i prowadzonej przez Akademię Kreatywnych Kobiet w 45 regionach Europy oraz dwóch regionach USA. To był Kongres, który nie mia uczyć. Miał inspirować, wspierać. Był o powrocie do siebie. Do radości. Do obecności. Do relacji.
Gośćmi specjalnymi Kongresu byli: Marta Gąska - makijażystka gwiazd, Magda Paradziej- wokalistka, finalistka The Voice of Poland, Karolina Dziadkiewicz - psycholożka, psychoterapeutka poznawczo-behawiorystyczna, Zespoł muzyczny COSMOS, Sara Kozłowska - tancerka, artystka i Adam Kuza- tancerz, choreograf: ze spektaklem "The Chairs", Agnieszka Litwin- aktorka kabaretowa z kabaretu "Jurki".
3.Kongres, podobnie jak dwa poprzednie miał wymiar charytatywny. Nasze wsparcie trafiło do Fundacji Wspieramy Zdrowie w Bolesławcu. Fundacji, wspierającej zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży.

Organizatorkami wszystkich trzech edycji były dwie odważne i zaangażowane w życie Polonii kobiety - Kamila Kroczak - Akademia Kreatywnych Kobiet i Agnieszka Wenda - Restauracja Bread&Wine.
Trzy Kongresy. Setki kobiet.I tysiące rozmów, które naprawdę coś zmieniły. Ten projekt od początku był czymś więcej niż wydarzeniem. Nie chodziło o scenę, program czy oprawę. Chodziło o spotkanie. O kobiety, które przyszły, o rozmowy, które zaczynały się przy stole, a kończyły zmianą w życiu. O relacje, które powstały bez rywalizacji, bez masek, bez udawania. To nie był projekt tworzony „dla efektu”. Powstał z potrzeby bliskości i potrzeby prawdziwej rozmowy. Z potrzeby bycia razem. A zakończył się nie dlatego, że coś się skończyło. Zakończył się dlatego, że poczułyśmy, że to jest moment pełni.
To, co wydarzyło się przez te trzy edycje, nie zostaje w restauracji ani w zdjęciach. Zostaje w kobietach.
W decyzjach, które podejmą po cichu, w granicach, które postawią i w relacjach, które naprawią. Zostaną w marzeniach, które zaczną spełniać. Projekt się zakończył, ale wspólnota nie. Nie było wielkiego pożegnania. Było poczucie, że teraz każda kobieta niesie to dalej. Bo Kongres się zakończył. Ale to, co poruszył w kobietach już jest w ich sercach. I właśnie dlatego było warto.
Akademia Kreatywnych Kobiet budzi Polonię. Łączy kobiety. Wspiera. Pokazuje ich moc i potencjał.
Nasze projekty się nie kończą. One zaczynają działać dalej w życiu innych kobiet.
I to jest dla nas największy sens.
Jak wyglądał i jak przebiegał 3.Kongres Kreatywnych Kobiet czytaj w następnych artykułach.
Foto: alexdelucca.photo




Komentarze