top of page

Spokój nie jest oznaką słabości, jest oznaką siły

Często wydaje nam się, że silny jest ten, kto mówi najgłośniej. Ten, kto zawsze ma rację. Ten, kto za wszelką cenę stawia na swoim. A tymczasem prawdziwa siła bardzo rzadko krzyczy. Silny człowiek nie musi nikomu niczego udowadniać. Nie podnosi głosu, żeby go usłyszano. Nie obraża, żeby wygrać. Nie walczy o ostatnie słowo. Wie, że największą siłą jest zachować spokój wtedy, gdy wokół panuje chaos.



„Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami zewnętrznymi. Gdy to zrozumiesz, odnajdziesz siłę.” - Marek Aureliusz, cesarz i filozof


To właśnie jest prawdziwy spokój. Nie oznacza, że nasze życie jest wolne od problemów. Nie oznacza, że wszystko układa się idealnie. Oznacza, że nawet wtedy, gdy życie stawia przed nami trudności, nie pozwalamy, aby odebrały nam wewnętrzną równowagę.


Ludzie spokojni są szczęśliwsi, ponieważ nie żyją w ciągłym napięciu. Nie marnują energii na złość, pretensje i niepotrzebne konflikty. Zamiast reagować impulsywnie, zatrzymują się, oddychają i dopiero wtedy podejmują decyzję. Dzięki temu rzadziej żałują swoich słów i częściej znajdują rozwiązania tam, gdzie inni widzą jedynie problem. Spokojny człowiek nie działa wolniej. Wręcz przeciwnie. Działa mądrzej. Potrafi oddzielić to, na co ma wpływ, od tego, czego zmienić nie może. Nie traci sił na walkę z całym światem. Skupia się na tym, co naprawdę ważne.


Krzyk może przestraszyć. Może uciszyć drugą osobę. Może sprawić, że ktoś zamilknie. Ale nigdy nie zbuduje zaufania. Nigdy nie stworzy dobrej relacji. Nigdy nie sprawi, że ktoś poczuje się bezpiecznie. Spójrz tylko, jak wygląda kobieta, która krzyczy i złości się, która nie potrafi zapanować nad emocjami. Tylko spokojna rozmowa ma prawdziwą moc. To właśnie w ciszy rodzi się zrozumienie, szacunek i bliskość.



Mahatma Gandhi powiedział:

"Łagodność i spokój są największą siłą, jaką posiada człowiek"

To zdanie warto zapamiętać. Przez wiele lat uczono nas, że trzeba walczyć, przekrzykiwać innych i udowadniać swoją rację. Tymczasem największą odwagą jest zachować spokój wtedy, gdy wszyscy wokół tracą nad sobą panowanie.


KREO Spokojna uśmiecha się i mówi:

Nie musisz być najgłośniejsza, żeby zostać zauważoną. Nie musisz odpowiadać złością na złość. Nie musisz wygrywać każdej dyskusji. Czasami największym zwycięstwem jest zachowanie spokoju. Spokój jest zaraźliwy. Kiedy Ty mówisz spokojnie, inni również zaczynają mówić ciszej. Kiedy Ty zachowujesz opanowanie, dajesz innym poczucie bezpieczeństwa. Kiedy Ty przestajesz się spieszyć, zaczynasz naprawdę żyć.


Pamiętaj, że spokój nie jest cechą, z którą się rodzimy. To umiejętność, której uczymy się każdego dnia. To decyzja, by nie pozwolić, aby emocje kierowały naszym życiem. To wybór, by zamiast reagować – najpierw zrozumieć. Zamiast krzyczeć – wysłuchać. Zamiast walczyć – szukać porozumienia.


KREO Spokojna bierze Cię za rękę i mówi: Nie mierz swojego życia ilością rzeczy, które udało Ci się zrobić. Mierz je ilością chwil, w których czułaś spokój. Bo właśnie w tych chwilach naprawdę żyłaś.

Spokój nie oznacza, że życie jest łatwe. Oznacza, że Twoje serce nauczyło się nie bać każdej burzy. Burze zawsze mijają. A spokój pozostaje.


Nasz Pociąg zatrzymał się w 7 tygodniu na Stacji Spokojna. Za oknem świat nadal pędzi. Telefony dzwonią. Ludzie się spieszą. Kalendarze pękają od obowiązków. A Ty... Wysiadasz na Stacji Spokojna.



Tutaj nikt się nie spieszy. Tutaj można usiąść na ławce, odetchnąć i przez chwilę nic nie musieć. Twoją przewodniczką jest KREO Spokojna. Nie mówi głośno. Nie pogania. Nie ocenia. Siada obok i z uśmiechem pyta: Kiedy ostatni raz naprawdę odpoczywałaś? Nie chodzi o urlop czy o weekend. Nie chodzi nawet o sen. Chodzi o ten moment, kiedy w Twojej głowie zrobiło się cicho. Bo spokój nie zaczyna się wokół nas. Spokój zaczyna się w nas.


Spokój to nie jest brak problemów Bardzo często mówimy: „Będę spokojna, kiedy dzieci dorosną.” „Będę spokojna, kiedy skończę remont.” „Będę spokojna, kiedy zarobię więcej pieniędzy.” Tylko czy naprawdę istnieje taki moment? Życie zawsze będzie przynosiło nowe wyzwania. Nowe obowiązki, decyzje i zmartwienia. Jeżeli uzależnimy swój spokój od okoliczności, będziemy czekać na niego całe życie.


Dalajlama powiedział kiedyś:

„Nie pozwól, aby zachowanie innych odbierało Ci wewnętrzny spokój.”


To bardzo mądre słowa. Bo największy wpływ na nasze życie ma nie to, co się wydarza. Ale to, jak na to reagujemy. KREO Spokojna mówi: nie musisz odpowiadać na każdą wiadomość od razu i nie musisz być idealna. Nie musisz także mieć wszystkiego pod kontrolą i zadowalać wszystkich. I wtedy nagle okazuje się, że z naszych ramion spada ogromny ciężar. Przez lata uczono nas, że dobra kobieta powinna zdążyć ze wszystkim. Być idealną mamą, żoną, pracownicą, gospodynią. A gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla Ciebie?


Czego uczy nas spokój? Uczy cierpliwości. Pokazuje, że nie wszystko musi wydarzyć się dzisiaj. Uczy słuchania.

Bo często słyszymy tylko po to, żeby odpowiedzieć. A nie po to, żeby zrozumieć. Uczy wdzięczności.

Bo kiedy zwalniamy, zaczynamy dostrzegać rzeczy, które wcześniej były niewidoczne. Czujemy zapach porannej kawy. Słyszymy śmiech dziecka. Widzimy promienie słońca wpadające przez okno. To właśnie z takich chwil składa się szczęście.


Znana aktorka Audrey Hepburn powiedziała: „Najpiękniejszą rzeczą, jaką możesz nosić, jest spokój.”

To nie jest najdroższa sukienka, perfekcyjny makijaż, luksusowy samochód. To spokój. Kobieta, która ma spokój w sercu, emanuje czymś, czego nie da się kupić. I jest to najpiękniejsza rzecz jaką możesz nosić w sobie.


Maria Kroczak

Red. Magazynu KREO





Komentarze


bottom of page